Znaczenie analizy pierwiastkowej włosa dla osób uprawiających sport

Rozmowa z Janem Podowskim, maratończykiem i triathlonistą

Jan Podowski to wielokrotny uczestnik krajowych i międzynarodowych imprez sportowych, m.in. ekstremalnych zawodów triathlonowych, jak Xterra World Championchip na Maui w 2013 r. Już jako młody chłopak zdobywał medale mistrzostw Śląska w biegu przez płotki na 400 m pod czujnym okiem trenera sekcji lekkoatletycznej GKS Tychy. W wieku 23 lat zmuszony był przerwać dobrze zapowiadającą się karierę sportową, do której powrócił pod koniec lat 90-tych, jako poważny biznesmen z wagą 100 kg. Dołączył wtedy do tyskiego Klubu Biegacza „Czterdziestolatek” i odnajdując na nowo pasję w bieganiu, bardzo szybko wrócił do formy. Sportowa pasja i determinacja Janka Podowskiego zaowocowała licznymi startami m.in. w maratonie w Berlinie w 1999. Był to pierwszy z jego 12 przebiegniętych jak dotąd maratonów oraz wstęp do udziału w licznych zawodach biegowych i triathlonowych w Polsce i za granicą, które często odbywały się w randze Mistrzostw Świata, m.in.: w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy na Wyspach Dziewiczych. Jan Podowski, przygotowując się do startów w zawodach, sprawdza swój stan zdrowia, badając poziom pierwiastków we włosach.

Zacznijmy od tego, że uzupełnianie niedoborów witamin i minerałów u osób aktywnych fizycznie wydaje się być bardzo ważne, czy mógłby Pan wyjaśnić dlaczego?

J.P.: Oczyszczanie i dostarczanie niezbędnych składników odżywczych jest bardzo ważne dla zdrowia każdego organizmu, a zwłaszcza takiego, który jest regularnie poddawany większym niż w normalnym życiu obciążeniom. Dlatego, ze względu na moje zaangażowanie sportowe, zainteresowałem się tematem suplementacji

W jaki sposób analiza pierwiastkowa włosów może pomóc sportowcowi w doborze prawidłowej suplementacji?

J.P.: Uprawiając sport, początkowo jako zawodnik wyczynowy, a obecnie jako ambitny amator, wielokrotnie odczuwałem czasowe niedobory niektórych pierwiastków śladowych, co objawiało się szybkim zmęczeniem i skurczami mięśni podczas wysiłku. Co prawda na bieżąco uzupełniałem niedobory, ale tak naprawdę nie do końca wiedziałem jak wygląda mój organizm na poziomie komórkowym. Oczywiście nigdy nie zaniedbywałem badań ogólnych, takich jak badania krwi, pomiary ciśnienia czy monitowanie pracy serca podczas wysiłku. Wszystkie te działania na pewno są bardzo potrzebne, aby zbytnio nie nadwyrężyć swojego organizmu, ale wyniki tych badań nie zawsze odzwierciedlają faktyczny poziom pierwiastków śladowych w naszym organizmie. I tu z pomocą przyszła analiza pierwiastkowa włosa. Dzięki niej dokładnie wiem, czego najbardziej potrzebuje mój organizm.

Czego dokładnie dowiedział się Pan na podstawie wyniku tego badania?

J.P.: Dzięki niemu mam obraz, w którym kierunku zmierza mój organizm. Co chyba najważniejsze, wynik mówi co zrobić, aby mój organizm jeszcze lepiej funkcjonował. Zalecenia prowadzą do odzyskania równowagi organizmu. Osobiście myślę, że dzięki analizie włosa wszyscy, nie tylko sportowcy, mają możliwość po pierwsze sprawdzić na jakim etapie znajduje się ich organizm w chwili obecnej, ale co najważniejsze, poczynić działania, aby popracować nad ewentualnymi niedoborami lub nadmiarami poszczególnych pierwiastków. Po prostu mieć wpływ na swoje zdrowie.

jan-podowskiWiele chorób, których przyczyną jest niedobór niektórych pierwiastków, np. osteoporoza (choroba kości z powodu braku wapnia), przebiega bezobjawowo. Jeśli odpowiednio wcześnie zaczniemy zażywać wapń, możemy uniknąć groźnych konsekwencji. Doskonałym antidotum na osteoporozę jest również aktywność fizyczna!

To chyba najlepsze podsumowanie naszej rozmowy, za którą dziękujemy, życząc kolejnych, licznych sukcesów sportowych.

J.P.: Również dziękuję i zachęcam wszystkich do wykonania analizy pierwiastkowej włosa oraz czynnego wypoczynku, którego najprostszą formą jest oczywiście bieganie. Na początek według prostej metody 3 x 30 x 130, czyli trzy razy w tygodniu po 30 minut, najlepiej co drugi dzień i do tętna 130 uderzeń.

Pozdrawiam!
Jan Podowski

Jeszcze nie skomentowany

Skomentuj